Czy kwiaty mogą przenosić wirusy?

W dobie pandemii, wszyscy zastanawiamy się jak ograniczyć możliwość zakażenia. Naturalnym więc jest myślenie czy nasze codzienne nawyki nie powinny ulec zmianie. Debata na temat zwierząt domowych odbywała się w napiętej atmosferze. Dyskutowano też o jedzeniu: czy można zarazić się poprzez artykuły spożywcze, które miały styczność z wirusem, czy mięso jest bezpieczne, a pokarmy roślinne? Wszystko, co „żywe” wzbudza podejrzenia. Idąc więc o krok dalej chcielibyśmy się zastanowić nad pytaniem: czy kwiaty mogą przenosić wirusa?

Czy istnieją wirusy roślinne?

Owszem, istnieją wirusy, które atakują rośliny. Są one dużo mniej poznane niż te, które żerują na zwierzętach i ludziach. Jest ich także znacznie mniej, chociaż to może wiązać się akurat z mniejszym zainteresowaniem badaczy tym tematem. Wirusy w świecie roślin mają też dużo trudniej niż wśród zwierząt, bo przenoszenie się z rośliny na roślinę jest bardziej skomplikowane niż między zwierzętami. Zachodzi jednak pytanie: czy wirusy mogą przenosić się z rośliny na zwierzę albo na człowieka?

Rośliny nosicielami?

Jeżeli mówimy o wirusach roślinnych, to na pewno nie zarazimy się mozaiką plamistą, mając styczność z zarażoną np. papryką, chociaż nie polecamy jedzenia takich warzyw. Nie o to nam jednak chodzi – interesują nas wirusy atakujące ludzi. Co jeśli zakażony człowiek dotykał rośliny? Czy wirus może w nią wniknąć i przeżyć, aby potem zarazić nas? W końcu roślina jest żywa, czy to nie oznacza, że taki wirus może w niej przeżyć dłużej niż na materii nieożywionej? Absolutnie nie!

Człowiek nie zarazi się od kwiatów!

W kwestii wnikania „ludzkich” wirusów do roślin, naukowcy mają pewność, że taka sytuacja nie może mieć miejsca. Nie zarazimy swoich kwiatów grypą! I one nie zarażą tą grypą innego człowieka! Tak samo jest z innymi wirusami. Rośliny, tak jak przedmioty, mogą gościć na sobie wirusa, ale ma on tam ograniczoną przeżywalność. Na liściach czy płatkach, tak samo jak na np. folii spożywczej, może przeżyć od kilku godzin do kilku dni. Wszystko zależy od warunków: im bardziej chłodno i wilgotno, tym lepiej. Światło słoneczne nie sprzyja wirusom ze względu na zawarte w nim promieniowanie UV.

Higiena i zdrowy rozsądek!

Nie musimy obawiać się zamawiania kwiatów, notabene, mogą one poprawić nam samopoczucie w dobie kwarantanny. Środki ostrożności, które i tak stosujemy już na co dzień, czyli rękawiczki, maseczki, mycie i dezynfekcja rąk, w zupełności wystarczą.